Moshuke - 2007-11-28 21:09:23

Gdy spotkaliście się z sensei w uzgodnionym miejscu ten czytał ksiązke. Od razu skonczyl i zaczął mówic:
- Wszyscy są tak? A więc do roboty. Pan ładuj i Pan WAL uciekli z więzienia! Musicie ich odnaleźc i z powrotem tam zanieśc.
Wiadomo, iż uciekli na wschód od tego miejsca. Powodzenia, i do roboty!!

PS. Jka nie wiecie kto to ten pan laduj i pan wal to od razu mowie, ze oni są z bajki żółwie ninja ;-)

Izzy - 2007-11-28 21:15:01

Naprzód!-poweidizalem do swoich towarzyszy!Ja ide z przodu, Tomasaki w środku, dlatego ze jest mlody i trza go osłaniać a ty lejon na tyłach jesteś...Bądźcie ostrożni...Do roboty

Poczym sensei dał nam prowiant na droge i zniknął.Wyruszyliśmy.

lejun - 2007-11-28 21:18:13

idzeiemy szybkim krokiem i idziemy... idziemy i idziemy a nastepnie idziemy...........

Moshuke - 2007-11-28 21:19:41

No to idziecie xD no, a co ludzi sie nie pytacie?:/ piszcie, ze co-.-

Izzy - 2007-11-28 21:28:51

Szliśmy cały czas lasem, wszytskich ludzi których napotkaliśmy pytaliśmy my czy nie wiedzieli Pana Wal i Ładuj..

lejun - 2007-11-28 21:29:04

ide za kompanami z tylu i czekam co powie izzy

ps ide wziac prysznic postaram sie szybko i zaraz wracam

Moshuke - 2007-11-28 21:30:31

Nikt nic nie wiedział...
NIE IDZIECIE LASEM OK?! TYLKO PRZEZ WIOSKE!!!
Tomasaki:
gdzieś w zaułku widzisz, że coś się świeci... podejrzane xD

PS.Ide juz jutro dokończymy. NarX

Tomasaki - 2007-11-29 13:52:33

ide sprawdzic co to jest.....

Moshuke - 2007-11-29 17:18:53

Widzisz pana LADUJ, ktory ładuje pana WAL. od razu cię zauwazyli i rzucili się do ataku. pan WAL podciąl cię i kopnął z półobrotu.

(radziłbym wezwac kolegów)

Tomasaki - 2007-11-29 17:26:40

Lejun!! Izzy!!
Pomóżcie!!!!!!

Izzy - 2007-11-29 19:17:51

Lejun biuegniemy! Trza mu pomóc...Ale to moja wina...Jako najsilniejszy moglem ja isc.koniec pogaduszek - lecimy!Zaraz go zabją!!!!Poczym wycianelismy swe sztylety i pobiegliśmy.

Moshuke - 2007-11-29 19:49:26

PAN LADUJ izzy oszołomił cię, ale jakoś się trzymałeś. tomasaki ty lezales na ziemi troche obolały. lejun PAN WAL cie zaatakował swoim mieczem i zranił cię mocno w brzuch... Gdy wszyscy lezeliscie na ziemii Ci uciekli ...

Izzy - 2007-11-29 20:01:01

Ja wstałem pierwszy, gdyż nie byłem bardzo poraniony, w plecaku który mialem sensei dał nam na drogę 5 apteczek.2 z tego zużyłem, opatrując Lejuna i Tomasakiego.

lejun - 2007-11-29 20:06:30

ja po opatrzeniu przez izziego mowie:
- raczej nam sie  nie uda izch znalezc zwlaszcza ze polozyli nas jednym ciosem....

Moshuke - 2007-11-29 20:21:21

Napiszcie konkretniejszy ruch...

Tomasaki - 2007-11-29 20:28:27

gdybym wiedzial ze to oni nie szedl bym tam

Izzy - 2007-11-29 20:39:10

Dobra, było, minęło..Idzemy dalej ich szukać...Trzeba być twardym a nie po 1 porażce się poddać.Jak chcecie to zostańcie, ja ide. Z wami, czy bez was wszytsko jedno.Mam misje to ją wykonam.

Tomasaki - 2007-11-29 20:43:32

dobra tez ide

Moshuke - 2007-11-29 20:43:57

Idziecie i dotarliście gdzieś do małego, bogatego miastecza. usłyseliście alarm w pobliskim banku ...

Izzy - 2007-11-29 21:06:14

Alarm!To napewno Oni!Szybko!Do banku!!!

Moshuke - 2007-11-30 16:04:33

To faktycznie oni. PAN LADUJ wybiegł  z kasą a PAN WAL zaatakował was. wszyscy po chwili lezycie, ale nic wam takiego nie jest. PAN WAL ucieka.

Izzy - 2008-01-07 21:18:38

w dupe se wsadź ta misje

www.avadakedavra.pun.pl www.scooterygostynteam.pun.pl www.opisyroznychpostaci.pun.pl www.avatar-legenda-anga-gra.pun.pl www.polishsupermanager.pun.pl